Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym wywołał kolejną polityczną reakcję. Była prezes TK Julia Przyłębska oraz sześcioro sędziów w stanie spoczynku opublikowali oświadczenie, w którym ostro ocenili wydarzenia z nocy z 30 na 31 października. Dokument został przesłany Polskiej Agencji Prasowej w niedzielę, 1 listopada, przez rzeczniczkę prasową TK Weronikę Ścibor. Zawiera poważne zarzuty wobec osób, które przejęły kierowanie instytucją. Sygnatariusze odnieśli się również do działań policji i podziękowali prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za jego nocną wizytę w siedzibie Trybunału.
Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym. Wszystko zaczęło się od decyzji dotyczącej kierownictwa
Początkiem najnowszej odsłony konfliktu była decyzja ogłoszona w piątek, 30 października. Anna Korwin-Piotrowska poinformowała wówczas o miesięcznej przerwie w wykonywaniu obowiązków przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego oraz jego zastępcę Bartłomieja Sochańskiego. Jednocześnie ogłoszono, że to właśnie ona będzie kierować pracami instytucji. Decyzja ta natychmiast spotkała się ze sprzeciwem dotychczasowego kierownictwa TK, które nie uznało wprowadzonych zmian.
Sytuacja szybko stała się przedmiotem politycznego sporu. Przed budynkiem Trybunału zgromadzili się protestujący oraz politycy prawicy. Na miejscu pojawiły się również liczne oddziały policji, które zabezpieczały teren wokół instytucji. Wydarzenia nabrały szczególnego znaczenia w nocy z piątku na sobotę, kiedy do Warszawy przyjechał Karol Nawrocki. Prezydent przerwał swoją podróż do Senegalu i udał się bezpośrednio do siedziby TK.
W internecie pojawiły się nagrania dokumentujące wejście głowy państwa do budynku oraz konfrontację z osobami znajdującymi się przy wejściu. Materiały pokazują również spór pomiędzy przedstawicielami prezydenta a osobami wybranymi przez obecny Sejm na sędziów Trybunału. Strony przedstawiają jednak odmienne wersje przebiegu nocnego zajścia, co dodatkowo zaostrzyło polityczne napięcia.
Po opuszczeniu siedziby TK Nawrocki zapowiedział pilne konsultacje z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych. W sobotę rozmowy odbywały się w Pałacu Prezydenckim z udziałem niektórych przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych. Do sprawy odniósł się również premier Donald Tusk, który wygłosił wieczorne orędzie. Szef rządu ocenił, że atak na Trybunał niektórych wybranych niedawno przez Sejm sędziów jest kolejną odsłoną procesu niszczenia rządów prawa w Polsce przez PiS oraz prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego. Podkreślił także, że przywracanie rządów prawa jest obowiązkiem obecnych władz.
Julia Przyłębska i byli sędziowie TK ostro o Annie Korwin-Piotrowskiej. Padły mocne słowa
W niedzielę, 1 listopada, głos w sprawie nocnych wydarzeń zabrali byli sędziowie Trybunału Konstytucyjnego. Oświadczenie przesłane Polskiej Agencji Prasowej za pośrednictwem rzeczniczki prasowej TK Weroniki Ścibor podpisali: Julia Przyłębska, Mariusz Muszyński, Krystyna Pawłowicz, Zbigniew Jędrzejewski, Justyn Piskorski, Michał Warciński oraz Andrzej Zielonacki. Wszyscy sygnatariusze są sędziami w stanie spoczynku.
Jak podaje PAP autorzy dokumentu wyrazili “jednoznaczny i kategoryczny sprzeciw” wobec wydarzeń, które miały miejsce w Trybunale Konstytucyjnym w nocy z 30 na 31 października. Szczególnie krytycznie odnieśli się do decyzji Anny Korwin-Piotrowskiej o przejęciu kierowania instytucją i zawieszeniu dotychczasowych władz. Ich zdaniem takie działanie stanowiło ”bezprecedensowy w państwach demokratycznych akt samopowołania się”.
To jednak nie koniec mocnych sformułowań zawartych w stanowisku. Byli sędziowie ocenili, że działania dotyczące zmiany kierownictwa Trybunału były “całkowicie nieskuteczną, dokonaną bez żadnych podstaw prawnych i logicznych uzurpacją władzy”. W ten sposób jednoznacznie zakwestionowali podstawy decyzji, na mocy której Korwin-Piotrowska miała przejąć obowiązki związane z kierowaniem pracami TK.
Sygnatariusze zwrócili również uwagę na konsekwencje całej sytuacji dla funkcjonowania instytucji. W ich ocenie działania osób, które określili mianem uzurpujących sobie władzę, doprowadziły do sparaliżowania pracy Trybunału. Zarzucili im także próbę uniemożliwienia dotychczasowym sędziom wykonywania obowiązków w budynku TK. W oświadczeniu podkreślili, że działania te miały pozbawić możliwości pracy osoby, które uznają za legalnych sędziów Trybunału.
Byli sędziowie uderzyli również w policję. Podziękowali Karolowi Nawrockiemu
W oświadczeniu przesłanym PAP znalazły się także zarzuty dotyczące obecności funkcjonariuszy policji na terenie Trybunału Konstytucyjnego. Julia Przyłębska i pozostali sygnatariusze szczególnie krytycznie ocenili działania policjantów na terenie instytucji. Ich zdaniem takie działanie naruszyło podstawowe zasady ustrojowe państwa. Jak napisali wkroczenie “uzbrojonych, zamaskowanych policjantów na teren siedziby Trybunału Konstytucyjnego z terenu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów naruszyło zasadę trójpodziału władzy i podważyło podstawowe zasady państwa prawnego”.
Autorzy dokumentu skierowali również podziękowania do obywateli, którzy zgromadzili się przed siedzibą TK. Wyrazili wdzięczność osobom, które przybyły tam w celu “obrony demokracji i praworządności”. Szczególne podziękowania skierowali także do Karola Nawrockiego za jego natychmiastowe przybycie do Trybunału w nocy z piątku na sobotę.
Tymczasem sprawa ma również wymiar prawny. W niedzielę Kancelaria Prezydenta zapowiedziała złożenie zawiadomień do prokuratury dotyczących Anny Korwin-Piotrowskiej, Macieja Berka i Krystiana Markiewicza. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz w Radiu WNET przekazał, że według Kancelarii podczas nocnej konfrontacji miało dojść do naruszenia nietykalności Karola Nawrockiego.
zdjęcie poglądowe (fot. Elzbieta Krzysztof/shutterstock)
Czytaj więcej: https://goniec.pl/jest-ruch-przylebskiej-i-bylych-sedziow-ws-trybunalu-konstytucyjnego-wydano-oswiadczenie-mt-wkg-011126?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTAAcGRvZgFzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEfeAvT_XJNM_2SM93qPUUae1cFYBYZ4nX44paXaPB_HGIwiw-KNb4EgJegzLo_aem_Na80qdQzD7DefPZJ_iSZ2w