Prezes PiS Jarosław Kaczyński stawił się w Prokuraturze Krajowej w sprawie dotyczącej blokowania orzekania nowo wybranym sędziom Trybunału Konstytucyjnego. Polityk złożył zeznania w charakterze świadka, co potwierdził „Faktowi“ rzecznik prokuratury prok. Przemysław Nowak. Toczące się śledztwo budzi duże zainteresowanie opinii publicznej.
Kaczyński wezwany do Prokuratury Krajowej
Jak poinformował rzecznik, Kaczyński pojawił się na wezwanie.
Tak, został wezwany do stawiennictwa w charakterze świadka i stawił się — przekazał „Faktowi“ Przemysław Nowak.
Doprecyzował też, czego dotyczy sprawa.
Jest dziś przesłuchiwany w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym niedopuszczenia sędziów Trybunału Konstytucyjnego do orzekania — podkreślił.
Sprawa dotyczy sędziów Trybunału wybranych przez Sejm, których prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuszcza do obowiązków orzeczniczych. Część z nich złożyła ślubowanie w Sejmie, jednak kierownictwo Trybunału nie uznaje tej procedury za wystarczającą, powołując się na sposób jego złożenia, bez tradycyjnego udziału prezydenta. Na tej podstawie Święczkowski odmawia im udziału w orzekaniu.
W związku z niedopuszczaniem sędziów do pracy sprawą zajęła się Prokuratura Krajowa. Śledczy badają, czy kierownictwo Trybunału nie przekroczyło uprawnień.
Śledztwo ws. sędziów TK. Są pierwsze zarzuty
Postępowanie dotyczy czworga sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm 13 marca – Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej oraz Macieja Taborowskiego. Choć złożyli oni ślubowanie, kierownictwo Trybunału Konstytucyjnego nie dopuściło ich do orzekania i do dziś nie mogą oni wykonywać swoich obowiązków. 21 kwietnia Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo, obejmujące m.in. kwestie nieprzydzielania spraw tym sędziom, utrudniania im wykonywania obowiązków służbowych oraz niedopełnienia przez Prezydenta obowiązku odebrania od nich ślubowania.
We wrześniu w związku z tą sprawą postawiono zarzuty dyrektorowi Biura Trybunału Konstytucyjnego oraz dowódcy Służby Ochrony Trybunału. Według ustaleń mieli oni uniemożliwić sędziom dostęp do instytucji.
Interwencja poselska Kaczyńskiego przed Trybunałem
Zainteresowanie prokuratury osobą Kaczyńskiego wiąże się z wydarzeniami z 14 października. Tego dnia Maciej Berek złożył w Sejmie ślubowanie na sędziego Trybunału, w formule „wobec prezydenta“, choć głowy państwa nie było na miejscu. Gdy po ślubowaniu pojawił się na terenie TK, prezes Bogdan Święczkowski odmówił dopuszczenia go do orzekania do czasu uznania przysięgi przez prezydenta Karola Nawrockiego.
Przed budynkiem Trybunału, wśród protestujących, zjawił się wówczas także Jarosław Kaczyński. Rzecznik PiS Rafał Bochenek informował, że prezes partii prowadzi interwencję poselską „w związku z próbą nielegalnego przejęcia ostatniej niezależnej od rządu instytucji wymiaru sprawiedliwości“.