We wtorek 16 czerwca wieczorem Paul Avery, aktor znany z popularnego serialu „Wszystkie moje dzieci”, i jego żona Sheila zginęli w pożarze, który wybuchł w ich domu.
Pomiń reklamę
Straszna wiadomość dla fanów serialu. Paul Avery, aktor znany z roli barmana w amerykańskim serialu „Wszystkie moje dzieci”, zginął wraz z żoną Sheilą Avery w pożarze, który wybuchł w ich domu przy Mohican Road w Blairstown w stanie New Jersey, we wtorek 16 czerwca wieczorem. Miał 81 lat.
Córka pary, Kyle Avery, potwierdziła tragedię, publikując wiadomość na swoim koncie na Facebooku. „Z ogromnym smutkiem ogłaszam śmierć naszych rodziców, Paula i Sheili Garry Avery, wczesnym rankiem” – napisała wzruszona, a następnie kontynuowała: „Kochaliśmy ich bardzo, a oni kochali nas bardzo, i nikt nigdy w to nie wątpił.
Jesteśmy wdzięczni Straży Pożarnej w Blairstown za ich wysiłki”. Dodała, że szczegóły pogrzebu zostaną wkrótce opublikowane. Para została znaleziona nieprzytomna przez ratowników medycznych, którzy zostali wezwani na miejsce zdarzenia krótko po godzinie 00:38 we wtorek, jak donoszą magazyny People i The Independent. Po przybyciu na miejsce strażacy weszli do domu i odkryli dwie osoby w stanie krytycznym. Paul i Sheila zostali znalezieni nieprzytomni i poddani resuscytacji krążeniowo-oddechowej, która okazała się nieskuteczna. Zmarli po uratowaniu, poinformował Ridge View Echo, portal medialny współzałożony przez zmarłego. Pożar ogłoszono opanowanym o godzinie 1:03. Władze wyjaśniły, że przyczyny tragedii są nadal badane.
