Kogo Tusk powinien usunąć z rządu? Nowy sondaż, Polacy wskazali nazwiska

W najnowszym sondażu SW Research dla „Wprost” Polacy ocenili skład rządu Donalda Tuska. Ankietowani wskazali ministrów, których chcieliby odwołać. Najwięcej głosów otrzymała ministra edukacji Barbara Nowacka. Badanie przeprowadzono niedługo po rezygnacjach dwóch polityków z dotychczasowych funkcji rządowych.

Sondaż SW Research dla „Wprost”. Barbara Nowacka na pierwszym miejscu
Pracownia SW Research przeprowadziła badanie na zlecenie tygodnika „Wprost” w dniach 27 i 28 października. Wykorzystano metodę wywiadów internetowych realizowanych za pośrednictwem panelu SW Panel. W sondażu uczestniczyło 806 pełnoletnich Polaków, którzy mogli wyrazić swoje zdanie na temat składu obecnego gabinetu.

Respondentów zapytano, czy w rządzie Donalda Tuska znajduje się minister, którego chcieliby odwołać. Osoby udzielające odpowiedzi twierdzącej mogły wymienić tylko jednego polityka. Oznacza to, że każdy uczestnik badania miał możliwość wskazania jednego nazwiska, niezależnie od tego, jak oceniał pozostałych członków rządu.

Najczęściej wymienianą osobą okazała się ministra edukacji Barbara Nowacka. Jej odwołania chciałoby 9,4 proc. respondentów. To najwyższy wynik spośród polityków wymienionych w opublikowanym zestawieniu.

Nowacka wyprzedziła pozostałych członków gabinetu, w tym ministrów odpowiadających za wymiar sprawiedliwości, bezpieczeństwo państwa oraz politykę zagraniczną. Jej rezultat był wyraźnie wyższy od wyniku polityka zajmującego drugą pozycję. Jednocześnie wskazania dotyczące ministry edukacji stanowiły mniej niż jedną dziesiątą wszystkich odpowiedzi udzielonych przez uczestników badania.

Zobacz także: Dziennikarze TVP Info i Republiki starli się przed KRRiT. „Nie wiem, po co robimy sobie cyrki”

Waldemar Żurek, Kosiniak-Kamysz i Sikorski. Kogo jeszcze wskazali Polacy?
Drugie miejsce w sondażu zajął minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, którego nazwisko wymieniło 5,7 proc. ankietowanych. Uzyskał tym samym drugi najwyższy odsetek wskazań dotyczących ewentualnego odwołania z rządu. Różnica między nim a Barbarą Nowacką wyniosła 3,7 punktu procentowego.

Na kolejnych pozycjach znaleźli się przedstawiciele dwóch różnych resortów. Ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oraz minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz uzyskali identyczne wyniki. Odwołania każdego z nich chciałoby po 5 proc. uczestników sondażu. Oboje zajęli więc ex aequo trzecie miejsce.

Niewiele niższy rezultat odnotował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Wskazało go 4,9 proc. badanych, czyli zaledwie o 0,1 punktu procentowego mniej niż Hennig-Kloskę i Kosiniaka-Kamysza. Tym samym szef polskiej dyplomacji znalazł się tuż za politykami zajmującymi wspólną trzecią pozycję.

Z opublikowanych danych wynika, że wśród wymienionych ministrów największy odsetek wskazań przypadł Barbarze Nowackiej, natomiast wyniki kolejnych czterech polityków były do siebie znacznie bardziej zbliżone. Waldemara Żurka, Paulinę Hennig-Kloskę, Władysława Kosiniaka-Kamysza i Radosława Sikorskiego dzieliło łącznie zaledwie 0,8 punktu procentowego. Wyniki odzwierciedlają jednak wyłącznie odpowiedzi udzielone przez uczestników konkretnego badania.

Czytaj też: Pożar w Olsztynie. Ponad 40 strażaków walczy z ogniem, ulica całkowicie zablokowana


Zmiany w rządzie Donalda Tuska. Pełczyńska-Nałęcz zabrała głos po rezygnacji
Sondaż przeprowadzono w szczególnym momencie dla rządu Donalda Tuska. Niedługo wcześniej z zajmowanego stanowiska zrezygnowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jej odejście poprzedziło kolejną rezygnację, tym razem Jana Szyszki, który również przestał pełnić dotychczasową funkcję.

Obie decyzje stanowiły istotne tło przeprowadzonego pod koniec października badania. Rezygnacje polityków były dla wielu Polaków zaskoczeniem. Właśnie po tych wydarzeniach respondentów poproszono o wskazanie kolejnych osób, które ich zdaniem powinny opuścić rząd.

Swoje odejście skomentowała publicznie Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Była ministra przedstawiła motywy podjętej decyzji w jednoznacznym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.

– Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki – przekazała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w mediach społecznościowych.

Wyniki sondażu SW Research nie oznaczają jednak, że wskazani ministrowie rzeczywiście stracą stanowiska. Badanie dotyczyło preferencji respondentów, a nie planowanych decyzji personalnych premiera. Nie przesądza zatem o kolejnych zmianach w gabinecie ani o tym, czy Donald Tusk zdecyduje się na odwołanie któregokolwiek z wymienionych polityków.

Czytaj więcej: https://goniec.pl/kogo-tusk-powinien-usunac-z-rzadu-nowy-sondaz-polacy-wskazali-nazwiska-wk-wwi-291026?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTAAcGRvZgFzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEfU1OW2o3lMnXF2vmTAVlIaM4CUX67BOrbziV8PwfTFqkIPJ_dqZC75S3AFDo_aem_XVp1RKU2zy3A5oXwZa9_zw

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *