Po tragicznej strzelaninie w Krakowie Polacy masowo angażują się w pomoc policjantom, którzy z narażeniem życia zatrzymali uzbrojonego napastnika. Dziennikarz i twórca Kanału Zero Krzysztof Stanowski zdecydował się uruchomić internetową zbiórkę pieniędzy na rzecz rannych funkcjonariuszy oraz ich rodzin. Reakcja internautów okazała się natychmiastowa, a na koncie akcji w błyskawicznym tempie zaczęły pojawiać się kolejne wpłaty. W ciągu zaledwie kilku godzin zgromadzono kwotę, która przekroczyła pierwotny cel przedsięwzięcia.
Wśród darczyńców znaleźli się zarówno zwykli obywatele, jak i przedstawiciele polskiego biznesu. Niektórzy zdecydowali się przekazać na pomoc funkcjonariuszom wyjątkowo wysokie sumy. Organizator akcji podkreśla, że inicjatywa ma być nie tylko formą podziękowania za odwagę, ale również wyrazem solidarności z osobami pełniącymi służbę w niebezpiecznych warunkach.
Strzelanina w Krakowie. Policjanci zatrzymali uzbrojonego napastnika
W sobotę, 7 listopada 2026 roku, w centrum Krakowa doszło do tragicznej strzelaniny. Uzbrojony 24-letni mężczyzna poruszający się samochodem otworzył ogień do przypadkowych osób w rejonie Rynku Głównego. Jak przekazały służby, w wyniku ataku zginęło sześć osób, a kilkanaście kolejnych zostało rannych.
Do zdarzenia doszło krótko po godzinie 15. Napastnik oddawał strzały z pojazdu, przemieszczając się ulicami miasta. Ostrzelany został również tramwaj linii numer 1 na placu Wszystkich Świętych. Na szczęście w tym przypadku nikt z pasażerów ani motorniczy nie odniósł obrażeń.
Fot. PIOTR BARAN/AFP/East News
W zatrzymaniu sprawcy uczestniczyli dwaj policjanci, starszy posterunkowy Jakub Kulik oraz starszy posterunkowy Artur Morański. Funkcjonariusze podjęli interwencję, podczas której doszło do wymiany ognia. Napastnik został postrzelony i zatrzymany w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej.
Obaj policjanci odnieśli jednak poważne obrażenia. Jak poinformował minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, jeden z nich został postrzelony trzykrotnie, a jego stan określono jako bardzo ciężki. Drugi funkcjonariusz odniósł jedną ranę postrzałową.
Postawę policjantów publicznie docenił premier Donald Tusk, podkreślając, że ich działania prawdopodobnie uratowały wiele ludzkich istnień.
W związku z tragedią prezydent Karol Nawrocki ogłosił żałobę narodową na 8 i 9 listopada.
Krzysztof Stanowski uruchomił zbiórkę. Ponad milion złotych w kilka godzin
Jeszcze w sobotę wieczorem Krzysztof Stanowski poinformował za pośrednictwem platformy X o uruchomieniu zbiórki pieniędzy dla rannych policjantów. Dziennikarz podkreślił, że funkcjonariusze zasługują nie tylko na słowa uznania, ale również na realną pomoc finansową.
Nic dziś więcej nie jesteśmy w stanie zrobić. Trzymajmy kciuki za policjantów i lekarzy. Ja zachęcam do wpłat. Bohaterowie na to zasługują. I przede wszystkim każdy policjant czy żołnierz powinien mieć w głowię myśl, że nigdy nie będzie sam – napisał twórca Kanału Zero, zachęcając internautów do wspierania akcji.
Zbiórka została uruchomiona na platformie Zrzutka.pl pod nazwą “Dla policjantów i ich rodzin”. Jej pierwotny cel wynosił milion złotych, jednak zainteresowanie okazało się tak duże, że kwota ta została osiągnięta w ciągu kilku godzin.
Jak informował sam Stanowski, już po pierwszych 30 minutach darczyńcy przekazali łącznie 300 tys. zł. Niedługo później dziennikarz poinformował o przekroczeniu granicy pół miliona złotych.
Rozwiń
Tempo kolejnych wpłat nie spadało. Według informacji opublikowanych przez portal dts24.pl, około godziny 2 w nocy z 7 na 8 listopada łączna kwota zgromadzona na koncie zbiórki przekroczyła milion złotych.
W kolejnych godzinach organizatorzy podnieśli zakładany cel akcji do 3 mln zł. Liczba wspierających przekroczyła 18 tys. osób, a następne wpłaty nadal zasilały zbiórkę.
Stanowski podkreślał, że wykorzystuje swoje zasięgi w mediach społecznościowych, aby umożliwić Polakom okazanie wdzięczności policjantom. Zaznaczył również, że funkcjonariusze i żołnierze powinni mieć świadomość, że w trudnych sytuacjach mogą liczyć na społeczne wsparcie.
Polacy wpłacają pieniądze dla policjantów. Jedna darowizna wyniosła 100 tys. zł
Zbiórka zorganizowana przez Krzysztofa Stanowskiego spotkała się z ogromnym zainteresowaniem internautów. Wśród darczyńców znalazły się osoby przekazujące niewielkie sumy, ale również przedsiębiorcy decydujący się na wpłaty sięgające dziesiątek tysięcy złotych.
Jak poinformował portal dts24.pl, szczególną uwagę zwróciła darowizna w wysokości 100 tys. zł, przekazana przez Monikę Koral-Urbańczyk. To córka Józefa Korala, współtwórcy znanej polskiej firmy produkującej lody. W momencie publikacji informacji była to najwyższa wpłata widoczna w zestawieniu darczyńców.
Sam Krzysztof Stanowski również wsparł zbiórkę finansowo. Według danych przedstawionych przez lokalny portal jego łączna wpłata wynosiła 11 tys. zł.
Pieniądze mają zostać przeznaczone na wsparcie starszych posterunkowych Jakuba Kulika i Artura Morańskiego oraz ich rodzin. W opisie zbiórki organizator wskazał, że została ona utworzona dla osób, które podczas interwencji naraziły własne życie.
Akcja prowadzona jest pod adresem https://zrzutka.pl/bohaterowie, na zweryfikowanym profilu Krzysztofa Stanowskiego. Osoby zainteresowane udzieleniem pomocy mogą przekazać dowolną kwotę za pośrednictwem serwisu.
Odrębny apel o oddawanie krwi pojawił się wcześniej w związku z bardzo ciężkim stanem Jakuba Kulika. Byli koledzy policjanta ze służby wojskowej zwrócili się o wsparcie do osób mogących zostać dawcami krwi.
Czytaj więcej: https://goniec.pl/zamach-w-krakowie-wiadomo-ile-polacy-wplacili-na-pomoc-rannym-policjantom-jb-wpd-081126?fbclid=IwY2xjawVdQ7xleHRuA2FlbQIxMABwZG9mAXNydGMGYXBwX2lkEDIyMjAzOTE3ODgyMDA4OTIAAR-kWOxJ4DHNzNB2E_UDROn4HU-n2gM1ThA5_M1kTLxOKBiqHmmdXj5VrZcLZg_aem_DhrHmf2cM6mSluL11Zj6xg