Trwa chaos w Trybunale Konstytucyjnym, jest nagła reakcja KE. Przedstawiono jasne stanowisko

Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego przestał być wyłącznie polską sprawą. Głos zabrała Komisja Europejska, która w stanowisku przesłanym RMF FM wezwała polskie władze do zapewnienia Trybunałowi normalnego funkcjonowania. Bruksela odwołała się przy tym do orzeczeń międzynarodowych instytucji, a jej reakcja nadeszła tuż po gwałtownych wydarzeniach w Warszawie.

Komisja Europejska reaguje na kryzys w TK
Unijny komisarz do spraw sprawiedliwości Michael McGrath nie zostawił wątpliwości, po której stronie leży odpowiedzialność.

Polski Trybunał Konstytucyjny musi mieć możliwość funkcjonowania zgodnie z polską konstytucją i orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE. Ma to znaczenie dla każdego polskiego obywatela i to na polskich władzach spoczywa obowiązek zapewnienia takiego stanu rzeczy – oświadczył w piśmie do RMF FM, wskazując na konstytucyjną rolę Sejmu.

Całość rozgrywa się na tle sporu o ośmiu nowych sędziów Trybunału, wybranych przez Sejm, wokół których od miesięcy toczy się konflikt o ich zaprzysiężenie i dopuszczenie do orzekania.

Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym. Jasne stanowisko KE
Na poparcie swojego stanowiska Bruksela przywołała konkretne orzeczenia. Jednym z nich jest decyzja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 5 maja 2016 roku, w której – w ramach środka tymczasowego – nakazano władzom polskim, aby nie utrudniały sędziom wybranym w marcu objęcia stanowisk i wykonywania obowiązków. McGrath odwołał się również do opinii Komisji Weneckiej z października, z której wynika, że ​​Prezydent nie może odmówić przyjęcia ślubowania od sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Co istotne, w razie odmowy ze strony głowy państwa, sędzia może złożyć ślubowanie nawet pod nieobecność Prezydenta, pod warunkiem zachowania kluczowych elementów procedury. Ten sam organ potwierdził, że powoływanie nowych sędziów należy do kompetencji Sejmu.

Pełne poszanowanie praworządności jest tym, czego polscy obywatele oczekują i na co zasługują – podkreślił McGrath.


Prawnicy opozycji: Bruksela przekracza uprawnienia
Stanowisko Komisji Europejskiej natychmiast oburzyło środowiska opozycyjne. Mecenas Bartosz Lewandowski z Instytutu Ordo Iuris zarzucił Brukseli wychodzenie poza swoje kompetencje.

Ingerencja Komisji Europejskiej i oficjalne poparcie dla siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego przez Donalda Tuska to dla niego i jego rządu pocałunek śmierci – ocenił we wpisie w mediach społecznościowych.

W dalszej części wyliczał, dlaczego jego zdaniem stanowisko KE szkodzi premierowi. Przekonywał, że stawia ono rząd w roli „wykonawcy woli Brukseli“, a władzę Tuska uzależnia od legitymizacji przez Komisję i „skompromitowaną“ Ursulę von der Leyen.

Potwierdza fakt, że wolą Komisji Europejskiej jest pilne przejęcie Trybunału Konstytucyjnego, aby natychmiast uznać nadrzędność prawa europejskiego nad Konstytucją – dodał.

Jego zdaniem stanowisko Brukseli stanie się też „impulsem dla mobilizacji patriotycznej opozycji“. Prawnicy tego środowiska zapowiadają dalszy opór prawny.

Nocne protesty i powrót prezydenta
Reakcja Brukseli nadeszła po tym, jak sytuacja w gmachu Trybunału wymknęła się spod kontroli. W piątek wieczorem ogłoszono przerwę w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, a kierowanie sądem przejęła sędzia Anna Korwin-Piotrowska, wskazana jako sędzia z najdłuższym stażem. To na jej wniosek do budynku weszła policja.

Wykonują czynności ustawowe na terenie siedziby TK – informowała Komenda Stołeczna Policji, tłumacząc obecność funkcjonariuszy doniesieniami o możliwym zagrożeniu dla życia i zdrowia sędziów i pracowników.

Przed gmachem demonstrowały środowiska prawicowe, w tym Ruch Obrony Granic Roberta Bąkiewicza. Zgromadzeni modlili się i śpiewali, a w pewnym momencie, w asyście posła PiS Mariusza Goska, jeden z protestujących przeciął szlifierką łańcuch spinający bramę.

Z powodu zamieszek prezydent Karol Nawrocki przerwał wizytę w Senegalu i przyjechał pod Trybunał, gdzie doszło do przepychanek.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *