Nie żyje 3-letnia Zosia Solarz, podopieczna Fundacji Cancer Fighters. Dziewczynka przez wiele miesięcy zmagała się ze złośliwym nowotworem nerki. Po początkowej poprawie lekarze stwierdzili nawrót choroby. W pożegnalnym wpisie fundacja opisała nadzieję na powrót Zosi do zdrowia.
Pierwsze niepokojące dolegliwości pojawiły się u dziewczynki w 2025 roku. Zosia była coraz bardziej osłabiona, senna i straciła apetyt. Początkowo jej stan mógł wskazywać na zwykłą infekcję. Wyniki przeprowadzonych badań ujawniły jednak znacznie poważniejszy problem zdrowotny, który zapoczątkował wielomiesięczne leczenie.
Zosia Solarz walczyła z guzem Wilmsa. Przeszła operację i chemioterapię
U trzyletniej Zosi Solarz zdiagnozowano guza Wilmsa, czyli złośliwy nowotwór nerki występujący przede wszystkim u dzieci. Jak informowała Fundacja Cancer Fighters, rozpoznanie nastąpiło po pojawieniu się objawów, które początkowo nie wskazywały jednoznacznie na chorobę nowotworową.
Po ustaleniu diagnozy dziewczynka musiała przejść poważną operację. Lekarze usunęli guz wraz z lewą nerką Zosi. Zabieg stanowił jeden z etapów leczenia, którego kontynuacją była chemioterapia. Dziewczynka rozpoczęła wymagającą terapię, a jej bliscy z nadzieją obserwowali kolejne zmiany w stanie zdrowia.
Przez pewien czas pojawiały się informacje pozwalające wierzyć w skuteczność podjętych działań. Leczenie zaczęło przynosić oczekiwane rezultaty, a mała pacjentka stopniowo odzyskiwała siły. Poprawa dawała rodzinie nadzieję na zakończenie trudnego okresu i powrót dziewczynki do zdrowia.
Kolejne badania przyniosły jednak niepokojące ustalenia. Podczas jednej z kontroli lekarze wykryli nową zmianę w jamie brzusznej. Odkrycie oznaczało konieczność dalszej diagnostyki i ponownego zaplanowania postępowania medycznego. Okres poprawy został przerwany przez kolejne problemy związane z chorobą.
Zobacz także: Poważny wypadek pod Krakowem. Pieszy wpadł pod ciężarówkę, trwa akcja służb
Nawrót nowotworu u Zosi Solarz. W kwietniu 2026 roku lekarze potwierdzili wznowę
Wykrycie nowej zmiany spowodowało konieczność kontynuowania leczenia. Dziewczynkę skierowano na dalszą diagnostykę, a wśród rozważanych działań znalazły się przygotowania do kolejnej operacji oraz radioterapii. Rodzina ponownie stanęła przed perspektywą długotrwałej walki o zdrowie dziecka.
W kwietniu 2026 roku lekarze potwierdzili wznowę choroby nowotworowej. Była to szczególnie trudna wiadomość po wcześniejszym okresie poprawy. Mimo przebytej operacji i chemioterapii nowotwór ponownie stał się zagrożeniem dla zdrowia dziewczynki.
Informacje o sytuacji Zosi przekazywała Fundacja Cancer Fighters, która wspierała ją w trakcie leczenia. Po potwierdzeniu nawrotu choroby organizacja zwróciła się z apelem o pomoc oraz modlitwę w intencji dziewczynki. W swoich komunikatach podkreślała również determinację rodziny, która nie ustawała w staraniach o zdrowie dziecka.
W walkę o życie Zosi zaangażowali się nie tylko jej najbliżsi i lekarze. Historia dziewczynki poruszyła wiele osób gotowych udzielić jej wsparcia. Organizowano zbiórki pieniędzy przeznaczonych na leczenie i rehabilitację, w których uczestniczyły setki darczyńców.
Dzięki ich zaangażowaniu udało się zgromadzić środki potrzebne do dalszej walki z chorobą. Pomoc finansowa towarzyszyła wysiłkom podejmowanym przez rodzinę oraz personel medyczny. Pomimo zastosowanego leczenia i zaangażowania wielu osób życia trzyletniej dziewczynki nie udało się uratować.
MSZ Rosji zwróciła się do Polski. “Stanowczo żądamy”
Czytaj dalej
Nie żyje 3-letnia Zosia Solarz. Fundacja Cancer Fighters opublikowała pożegnanie
Wiadomość o śmierci dziewczynki przekazała Fundacja Cancer Fighters za pośrednictwem mediów społecznościowych. Organizacja, która przez wiele miesięcy wspierała Zosię, opublikowała wpis poświęcony swojej podopiecznej. Przedstawiciele fundacji podzielili się w nim smutkiem po jej odejściu oraz wspomnieli o nadziei towarzyszącej leczeniu.
W opublikowanym pożegnaniu znalazły się słowa odnoszące się do pragnienia, aby dziewczynka mogła odzyskać zdrowie i cieszyć się dzieciństwem.
– Z ogromnym smutkiem żegnamy Zosię. Tak bardzo chcieliśmy, żeby wróciła do zdrowia i mogła cieszyć się dzieciństwem blisko tych, którzy ją kochają. Wspieraliśmy ją z tą nadzieją. Dziś trudno nam pogodzić się z tym, że przychodzi nam się z nią pożegnać – napisali przedstawiciele Fundacji Cancer Fighters w mediach społecznościowych.
Organizacja zapewniła również, że Zosia na zawsze pozostanie częścią społeczności skupionej wokół fundacji. W pożegnalnym komunikacie skierowano do jej rodziny i najbliższych najszczersze wyrazy współczucia. Wpis był wyrazem żalu po stracie dziewczynki, której leczenie wspierało tak wiele osób.
Śmierć trzylatki poruszyła również społeczność zaangażowaną wcześniej w pomoc. Setki darczyńców uczestniczyły w zbiórkach umożliwiających finansowanie leczenia i rehabilitacji Zosi. Jej historia stała się znana dzięki działaniom podejmowanym na rzecz dziewczynki podczas wielomiesięcznej walki z nowotworem.
Pomimo wysiłków lekarzy, rodziny i osób wspierających zbiórki choroby nie udało się pokonać. Fundacja Cancer Fighters pożegnała Zosię jako jedną ze swoich podopiecznych, zachowując pamięć o jej zmaganiach z nowotworem oraz wsparciu, które otrzymywała od otaczających ją ludzi.