Wniosek premiera Donalda Tuska o awans dla ministra finansów wywołał ostry spór między rządem a Pałacem Prezydenckim. Z publicznych wystąpień i wpisów w mediach społecznościowych wynika, że dyskusja szybko przerodziła się we wzajemne oskarżenia. Do sporu włączył się też szef dyplomacji Radosław Sikorski, który mocno odpowiedział na środowy apel prezydenta Karola Nawrockiego.
Odrzucone wotum nieufności i wniosek o awans
Próba odwołania ministra finansów, którą podjął PiS, zakończyła się we wtorek porażką. Za odrzuceniem wotum nieufności zagłosowało 234 posłów, a 204 poparło odwołanie. Nikt się nie wstrzymał. Do odwołania Domańskiego potrzeba było 231 głosów, więc minister zachował stanowisko.
Zaraz po głosowaniu premier skierował do prezydenta wniosek o nominację Domańskiego na wicepremiera. Ostro zareagował na to szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker.
Donald Tusk chce awansu Andrzeja Domańskiego na funkcję wicepremiera? To kpina i śmianie się Polakom w twarz — napisał na platformie X.
W swoim wpisie Szefernaker wytknął rządowi stan gospodarki.
Państwo coraz bardziej się zadłuża, drożyzna uderza w portfele Polaków, a Polska po raz pierwszy od 24 lat dostała gorszą ocenę wiarygodności finansowej. Normalnie, gdy ktoś nie dowozi, to się go zwalnia. Tusk składa wniosek o awans — napisał.
Rozwiń
Prezydent zarzuca niszczenie i apeluje o dialog
Prezydent odniósł się do sporu podczas spotkania z mieszkańcami Kulesz Kościelnych. Zwrócił uwagę na dziurę w finansach publicznych, która jego zdaniem nie może czekać na zmianę rządu, i przekonywał, że dyskusję o niej trzeba zacząć już teraz.
Najmocniej zabrzmiał jednak jego zarzut wobec rządu o brak współpracy. Nawrocki powiązał go z tym, jak obóz Tuska traktował wcześniejszych prezydentów.
Jestem zaskoczony, panie premierze, drodzy państwo, że tego dialogu nie ma. To nie jest rzecz nowa. Polacy już wybierali prezydentów, którzy byli metodycznie niszczeni przez środowisko obecnego pana premiera. Ja nie jestem pierwszy. Był świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński, była końcówka kadencji prezydenta Andrzeja Dudy, teraz jest prezydent Karol Nawrocki — mówił.
Prezydent zakończył apelem do szefa rządu.
Trzeba rozmawiać, panie premierze, o rzeczach, które nie mogą czekać rok, bo musimy naprawić polski budżet. I o to apeluję do pana premiera z Kulesz Kościelnych — oświadczył.
Szef MSZ odpowiada
Słowa prezydenta skomentował na platformie X minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, dołączając nagranie ze spotkania. Szef MSZ odrzucił tezę o niszczeniu prezydenta i sam uderzył w głowę państwa.
Chciał zniszczyć rząd, a teraz uważa, że sam jest niszczony. Panie Prezydencie, wystarczy przestrzegać Konstytucji zamiast uzurpować władzę, której naród Panu nie dał — napisał.
Spór sięga konstytucyjnych granic władzy. Zgodnie z konstytucją prezydent powołuje członków rządu, ale tylko na wniosek premiera.