Berek zabrał głos ws. awantury w TK. “Wydaje się, że można jednoosobowo zarządzać Trybunałem Konstytucyjnym”

Maciej Berek złożył ślubowanie sędziego Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie, jednak mimo tego nie został dopuszczony do orzekania. Prezes TK Bogdan Święczkowski zapowiedział, że nie dopuści go do pracy, dopóki Karol Nawrocki nie potwierdzi, że uznaje przysięgę za złożoną wobec prezydenta. Sprawa wywołała kolejne napięcia wokół funkcjonowania Trybunału. Teraz Berek w rozmowie z “Gazetą Wyborczą” odniósł się do postawy głowy państwa i prezesa TK. Padły mocne słowa o jednoosobowym decydowaniu o sprawach państwa.

Maciej Berek złożył ślubowanie w Sejmie. Bogdan Święczkowski nie dopuścił go do orzekania
Maciej Berek złożył ślubowanie sędziego Trybunału Konstytucyjnego 14 października 2026 roku w Sejmie, bez udziału Karola Nawrockiego. Prezydent odmówił odebrania od niego przysięgi w Pałacu Prezydenckim, wskazując na wątpliwości dotyczące stażu zawodowego Berka jako radcy prawnego. W rezultacie doszło do sporu o prawidłowość przeprowadzonej procedury oraz możliwość rozpoczęcia przez niego wykonywania obowiązków.

Tego samego dnia prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski oświadczył, że nie dopuści Berka do orzekania, dopóki Karol Nawrocki nie potwierdzi, że uznaje ślubowanie za złożone wobec prezydenta. Głowa państwa podtrzymuje stanowisko, zgodnie z którym przysięga sędziego TK powinna zostać złożona w obecności prezydenta. Berek, mimo przeprowadzonej w Sejmie uroczystości, nie uzyskał zatem zdaniem prezesa TK możliwości rozpoczęcia orzekania w Trybunale.

W wywiadzie dla “Gazety Wyborczej” Maciej Berek opowiedział o tym, co wydarzyło się po przekazaniu dokumentów prezesowi TK. Jak relacjonował, Bogdan Święczkowski poinformował go, że musi zwrócić się do prezydenta i uzyskać odpowiedź dotyczącą dalszego postępowania. Zapytany, czy oznacza to, że w ocenie prezesa Trybunałem kieruje Karol Nawrocki, Berek odpowiedział: ”Nie wiem. Pan sędzia Święczkowski powiedział, że musi wystąpić do pana prezydenta i uzyskać odpowiedź, co w tej sytuacji może zrobić”.

Z całą pewnością prezes nie dokonuje samodzielnie oceny prawnej ani oceny ustrojowej – dodał Maciej Berek.

Wypowiedź ta dotyczyła sposobu, w jaki prezes TK podszedł do sytuacji związanej ze ślubowaniem. Berek zwrócił uwagę, że Święczkowski uzależnił dalsze działania od stanowiska prezydenta.

Maciej Berek w mocnych słowach o Nawrockim i Święczkowskim
W rozmowie z “Gazetą Wyborczą” Maciej Berek przedstawił swoją ocenę postawy Karola Nawrockiego i Bogdana Święczkowskiego. Jego zdaniem w wypowiedziach prezydenta pojawia się określony sposób myślenia o sprawowaniu władzy, w którym kluczowe decyzje dotyczące funkcjonowania państwa miałyby zależeć od jednej osoby.

W wypowiedziach pana prezydenta wybrzmiewa jedna nuta: uformowania ustroju, w którym ktoś jednoosobowo decyduje, czy Sejm prawidłowo wykonuje swoje funkcje, czy sędziowie są właściwie wybrani, czy ktoś może zostać ambasadorem, generałem lub oficerem – ocenił Berek w wywiadzie dla “Gazety Wyborczej”.

Sędzia zaznaczył, że podobny sposób działania dostrzega również w zachowaniu prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Jak stwierdził, “tę samą nutę” rozpoznaje w działaniach obu polityków i urzędników publicznych. W tym kontekście odniósł się bezpośrednio do sprawy własnego ślubowania i braku możliwości rozpoczęcia orzekania.

Prezydentowi i Bogdanowi Święczkowskiemu wydaje się, że można jednoosobowo zarządzać Trybunałem albo rozstrzygać o sprawach państwa – powiedział Maciej Berek.

Wypowiedź dotyczyła nie tylko samego sporu o obsadę stanowisk sędziowskich, ale również szerszej kwestii zakresu uprawnień poszczególnych organów państwa.
Maciej Berek o konstytucji i przyszłości TK. Wspomniał o zgromadzeniu ogólnym sędziów
Maciej Berek, odnosząc się do sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, przywołał art. 2 Konstytucji RP, który określa Polskę jako demokratyczne państwo prawne. Jak podkreślił, z tej zasady wynika wymóg działania organów władzy publicznej w granicach jasno określonych kompetencji.

To, że jakiś organ pełni ważną ustrojową funkcję, nie jest tym samym co przyznanie konkretnych kompetencji władczych — zaznaczył Berek w rozmowie z “Gazetą Wyborczą”.

W ten sposób sędzia odniósł się do kwestii zakresu uprawnień prezydenta oraz prezesa TK w sytuacji, w której doszło do sporu o jego ślubowanie.

W wywiadzie poruszono również kwestię ewentualnego zwołania zgromadzenia ogólnego sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Berek został zapytany, czy rozmawia z innymi sędziami, w tym z osobami wybranymi głosami Prawa i Sprawiedliwości, aby doprowadzić do zwołania takiego gremium. Zaprzeczył, by prowadził rozmowy w tym celu.

Nie prowadzę takich rozmów. Natomiast sędziowie wybrani w marcu dyskutują ze swoimi kolegami o poprawnym funkcjonowaniu TK – poinformował.

Maciej Berek odniósł się także do pytania o możliwość uchylenia immunitetu Bogdanowi Święczkowskiemu. Wyjaśnił, że jeśli prokuratura będzie chciała postawić prezesowi TK zarzuty, wystąpi z wnioskiem o uchylenie jego immunitetu.

W takiej sytuacji o jego losie zdecyduje zgromadzenie ogólne sędziów TK. Oczywiście bez udziału osoby, której dotyczy taki wniosek – wskazał wybrany przez Sejm sędzia TK w rozmowie z “Gazetą Wyborczą”.

Czytaj więcej: https://goniec.pl/berek-zabral-glos-ws-awantury-w-tk-wydaje-sie-ze-mozna-jednoosobowo-zarzadzac-trybunalem-konstytucyjnym-mt-wkg-201026?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTAAcGRvZgFzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEeLuViOVO4X97uD8k6c876IoAb3pob7JO3JebDh6kpG8PI88vMHLiJaN6eW40_aem_8Dc5df28VyrpOrgId9ItsA

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *