Samolot linii Wizz Air lecący z Mediolanu do Warszawy nadał kod alarmowy 7700 — donosi serwis fly4free.pl. Do zdarzenia doszło na wysokości czeskiego Brna. Airbus A321XLR przerwał lot w kierunku Polski i skierował się na lotnisko w Wiedniu, gdzie wylądował przed godz. 9. Jak informuje MilanoToday, przyczyną zdarzenia było zgłoszenie o zagrożeniu bombowym. Nie był to jedyny taki incydent tego dnia.
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Samolot linii lotniczych Wizz Air po nadaniu kodu 7700 został przekierowany na lotnisku w Wiedniu
Jak informuje serwis fly4free.pl. chodzi o rejs W46387 z lotniska Mediolan-Malpensa na Lotnisko Chopina w Warszawie. Maszyna wystartowała z Włoch po godz. 7 rano. Podczas lotu, gdy znajdowała się w okolicach Brna w Czechach, załoga nadała kod 7700.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jest to uniwersalny kod transpondera, który pilot włącza w przypadku nagłego zagrożenia lub problemów technicznych wymagających natychmiastowej pomocy. Nie zawsze oznacza poważne niebezpieczeństwo — często jest to procedura bezpieczeństwa stosowana np. przy drobnych usterkach, złym samopoczuciu członka załogi lub konieczności uzyskania priorytetu w lądowaniu.
Samolot Wizz Aira wylądował w Wiedniu
Po nadaniu kodu alarmowego samolot zmienił kierunek lotu i rozpoczął przelot w stronę Wiednia. Ostatecznie Airbus A321XLR o numerze rejestracyjnym 9H-XLI wylądował na tamtejszym lotnisku przed godz. 9.
Jak podaje “MilanoToday”, przyczyną zdarzenia było zgłoszenie o zagrożeniu bombowym.
“Przekierowanie odbyło się zgodnie z wymaganymi protokołami i procedurami bezpieczeństwa, a bezpieczeństwo pasażerów i załogi było priorytetem”
— poinformował Wizz Air w rozmowie z “MilanoToday”.
Linie lotnicze oświadczyły, że współpracują z odpowiednimi władzami i “podejmują wszelkie niezbędne środki w celu zapewnienia bezpieczeństwa”. Jak dotąd na pokładzie samolotu nie znaleziono żadnych ładunków wybuchowych.
Alarm w samolocie Wizz Air lecącym do Warszawy. Piloci nadali kod 7700
Flightradar24 / Screen: flightradar24.com
Pojawiło się także zgłoszenie dotyczące samolotu Polskich Linii Lotniczych LOT lecącego z Warszawy do Brukseli. Maszyna bezpiecznie wylądowała. Informację o zdarzeniu podał belgijski dziennik “Le Soir”.
“Otrzymaliśmy informację o podejrzanym zgłoszeniu dotyczącym lotu na lotnisko w Brukseli” — powiedział rzecznik lotniska Ihsane Chioua Lekhli.
Z kolei rzecznik Polskich Linii Lotniczych LOT przekazał PAP, że w związku z otrzymaniem informacji o potencjalnym zagrożeniu bezpieczeństwa rejsu LO331 z Warszawy do Paryża, samolot został zatrzymany podczas kołowania i skierowany na wyznaczone stanowisko postojowe. Przez chwilę wyłączona była jedna z dróg startowych lotniska Okęcie.
REKLAMA
“Do służb Lotniska Chopina wpłynęła informacja o potencjalnie niebezpiecznym przedmiocie na pokładzie samolotu linii LOT z Warszawy do Paryża. Wdrożono niezwłocznie standardowe procedury bezpieczeństwa”
— tłumaczył Rudzki.
“Zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa samolot i bagaże zostały poddane szczegółowej kontroli przez odpowiednie służby. W wyniku przeprowadzonych czynności nie stwierdzono obecności żadnych niebezpiecznych ładunków. Po zamianie samolotu rejs będzie kontynuowany” — poinformował Moczulski. Lotnisko funkcjonuje już normalnie.
Również w czwartek samolot irlandzkich linii lecący z Dublina do Rzymu został skierowany na francuskie lotnisko Evreux z powodu alarmu bombowego — podał francuski rząd.
Z informacji przekazanych przez “The Guardian” wynika, że czeska policja potwierdziła, iż otrzymała zgłoszenia dotyczące podłożenia ładunków wybuchowych na pokładach czterech samolotów lecących do Pragi.