Karol Nawrocki odwiedził w środę Kulesze Kościelne na Podlasiu. Prezydent spóźnił się na spotkanie z mieszkańcami o ponad pół godziny. Wśród zgromadzonych zaczęło narastać niezadowolenie. Niektórzy uczestnicy nie powstrzymali się od krytycznych komentarzy pod adresem głowy państwa.
Karol Nawrocki spóźnił się na spotkanie. Mieszkańcy nie kryli niezadowolenia
Wizyta prezydenta w Kuleszach Kościelnych przyciągnęła wielu mieszkańców, którzy chcieli osobiście zobaczyć głowę państwa. Organizatorzy udostępnili halę już o godz. 16, natomiast rozpoczęcie spotkania przewidziano na 17.30. Zebrani musieli jednak uzbroić się w dodatkową cierpliwość, ponieważ Karol Nawrocki nie pojawił się o wyznaczonej porze.
Jak wynika z relacji reporterki „Faktu”, opóźnienie przekroczyło pół godziny, a oczekiwanie zaczęło wyraźnie wpływać na atmosferę wśród zgromadzonych. Początkowo mieszkańcy spokojnie czekali na rozpoczęcie wydarzenia, jednak przedłużająca się nieobecność prezydenta wywołała pierwsze oznaki zniecierpliwienia. W hali można było usłyszeć niezadowolone głosy uczestników.
Część osób otwarcie komentowała sytuację. Jeden z mieszkańców zwrócił uwagę na zmęczenie spowodowane oczekiwaniem.
– Już zmęczony jestem – narzekał jeden z uczestników.
Nie był to jedyny komentarz odnotowany przez dziennikarzy. Inny uczestnik wprost odniósł się do spóźnienia głowy państwa, nie ukrywając rozczarowania przedłużającym się oczekiwaniem.
– Prezydent każe na siebie czekać – mówił inny z oczekujących.
Takie słowa padły w miejscowości, w której Karol Nawrocki może liczyć na wyjątkowo wysokie poparcie wyborcze. Mimo niezadowolenia wywołanego opóźnieniem mieszkańcy nie opuścili hali i nadal oczekiwali na wystąpienie prezydenta.
Zobacz także: Łukasz Gibała chce zawiesić partnerstwo Krakowa z Lwowem. Powodem decyzja ws. UPA
Kulesze Kościelne zdecydowanie poparły Nawrockiego. Zdobył tam ponad 93 proc. głosów
Wizyta Karola Nawrockiego miała miejsce w jednej z gmin, w których podczas wyborów prezydenckich w 2025 roku uzyskał szczególnie wysoki wynik. W drugiej turze głosowania, przeprowadzonej 1 czerwca, poparło go aż 93,31 proc. wyborców z gminy Kulesze Kościelne.
Jego ówczesny rywal, Rafał Trzaskowski, otrzymał tam 6,69 proc. głosów. Wyniki te pokazują ogromną przewagę Nawrockiego wśród lokalnych wyborców. Październikowe spotkanie było więc okazją do bezpośredniego kontaktu prezydenta z mieszkańcami miejsca, które tak zdecydowanie opowiedziało się za jego kandydaturą.
Zainteresowanie wizytą było duże. W hali sportowej pojawiły się tłumy, a wśród uczestników znajdowały się również całe rodziny z dziećmi. Mieszkańcy przybywali na wydarzenie na długo przed zaplanowanym wystąpieniem, korzystając z możliwości wcześniejszego wejścia do budynku.
Jak informował „Fakt”, część zgromadzonych szczególnie zadbała o swój wygląd. Wśród uczestników można było zobaczyć mężczyzn w garniturach oraz osoby ubrane odświętnie. Dla wielu mieszkańców spotkanie z prezydentem było wydarzeniem, do którego przygotowali się z dużą starannością.
Wysokie poparcie wyborcze i liczna obecność mieszkańców nie oznaczały jednak braku negatywnych reakcji. Kiedy planowana godzina rozpoczęcia minęła, wśród uczestników pojawiły się uwagi dotyczące punktualności głowy państwa. Z relacji „Faktu” wynika, że nawet w tak przychylnej Nawrockiemu gminie część zgromadzonych nie zamierzała przemilczeć swojego zniecierpliwienia.
Czytaj też: Poważny wypadek w Gorzowie. Samochód potrącił dwóch chłopców na pasach, jest komunikat policji
Wizyta Karola Nawrockiego na Podlasiu. Kontrole przy wejściu i obecność służb
Spotkanie z prezydentem wiązało się również z dodatkowymi procedurami bezpieczeństwa. W hali sportowej w Kuleszach Kościelnych obecni byli funkcjonariusze policji oraz strażacy, którzy czuwali nad przebiegiem wydarzenia. Przygotowania obejmowały także organizację wejścia dla licznie przybyłych uczestników.
Przed wejściem do obiektu ustawiono specjalne bramki kontrolne. Każda osoba chcąca uczestniczyć w spotkaniu musiała przejść szczegółową kontrolę bezpieczeństwa. Procedury obowiązywały wszystkich wchodzących do budynku.
Sprawdzeniu podlegały między innymi rzeczy osobiste przynoszone przez mieszkańców. Kontrolowano również płaszcze oraz zawartość kieszeni. Był to jeden z elementów środków bezpieczeństwa wprowadzonych na czas obecności głowy państwa.
Wydarzenie przyciągnęło nie tylko mieszkańców gminy, ale również liczne ekipy telewizyjne. Dziennikarze obserwowali zarówno przygotowania do wizyty, jak i zachowanie osób zgromadzonych w hali. To właśnie podczas oczekiwania na rozpoczęcie spotkania odnotowano wypowiedzi świadczące o rosnącym zniecierpliwieniu części uczestników.
Pomimo ponad półgodzinnego opóźnienia i uwag kierowanych pod adresem prezydenta zgromadzeni pozostali na miejscu. Mieszkańcy Kulesz Kościelnych nadal czekali na wystąpienie Karola Nawrockiego, któremu w ubiegłorocznych wyborach udzielili ponad 93-procentowego poparcia.
Czytaj więcej: https://goniec.pl/nawrocki-spoznil-sie-na-spotkanie-w-kuleszach-koscielnych-tak-potraktowali-go-mieszkancy-wk-wwi-211026?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTAAcGRvZgFzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEetANtMTRmSDPv23W1-whwslpd58P2k5weM4h06-5isNL6u8Ph-LYWYPjVu7k_aem_nQXIyu1DKrGMyIP8jk9ZNw