Wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego Maciej Berek ogłosił w sieci, że wszedł do gabinetowej części instytucji. Zdjęcia i jego wpis od razu wywołały polemikę o to, czy w ogóle może sprawować ten urząd. Doniesienia z gmachu przy alei Szucha mocno poruszyły zarówno polityków, jak i środowiska prawnicze.
Berek o incydencie w TK. „Święczkowski mnie wypchnął”
Chodzi o zdarzenie sprzed tygodnia. W środę Berek złożył ślubowanie sędziego w Sejmie, a dokument ślubowania przekazał na piśmie w kancelarii prezydenta. Następnie przyjechał do Trybunału, gdzie najpierw rozmawiał z prezesem Bogdanem Święczkowskim. Dalszą część wizyty relacjonował w „Kropce nad i” w TVN24. Jak mówił, sędziowie mający przydzielone pokoje zaprosili przybyłych, by pokazać im swoje miejsca pracy:
Byliśmy tam w gronie wszystkich sędziów. Sędziowie, którzy mają przydzielone pokoje – sędzia Patyra, sędzia Bentkowska – powiedzieli, że zapraszają nas na chwilę — mówił Berek w „Kropce nad i” w TVN24.
Wtedy, jak relacjonował w tej samej rozmowie, doszło do zaskakującej sceny.
Sędzia Święczkowski w sensie dosłownym wybiegł zza mnie. Ja wchodziłem do tego korytarza sędziowskiego i z wejścia do tego korytarza mnie wypchnął — powiedział.
Zaznaczył przy tym, że prezes fizycznie uniemożliwił mu wejście, choć „tam nie było szarpaniny”.
Jak sam poinformował, jeszcze tego samego dnia złożył zawiadomienie o podejrzeniu naruszenia nietykalności osobistej funkcjonariusza publicznego i zawnioskował o zabezpieczenie nagrań z monitoringu.
Matecki i Wójcik komentują wpis Berka
Oprócz zdjęć Berek zaktualizował swój profil na X, wpisując, że pełni funkcję sędziego Trybunału Konstytucyjnego. To od razu ściągnęło riposty ze strony PiS. Poseł Dariusz Matecki kpił z deklaracji o orzekaniu.
Chyba do pracy sędziego piłkarskiego. Chociaż tam też nie masz wymaganych kompetencji — napisał w serwisie X.
Do wpisu odniósł się także Michał Wójcik, który uderzył w zmianę opisu profilu.
Ma parcie na szkło. Popatrzcie, jak pan minister określił swoją obecną funkcję. Gość ma przynajmniej poczucie humoru — skomentował poseł PiS.
Opozycja konsekwentnie podważa procedurę nominacji, która odbyła się bez udziału prezydenta.
Żądanie śledztwa ws. przywłaszczenia funkcji sędziego TK
Spór wyszedł poza politykę i dotarł do środowiska akademickiego. Reakcji organów ścigania zażądał Michał Sopiński, były rektor Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
Potrzebne jest śledztwo w sprawie przywłaszczenia funkcji sędziego TK! — napisał.
Jego zdaniem prokuratura ma do tego podstawy.
Prokurator powinien postawić Maciejowi Berkowi (…) zarzut przekroczenia uprawnień poprzez podawanie się za osobę będącą sędzią Trybunału Konstytucyjnego pomimo braku złożenia ślubowania wobec Prezydenta RP — argumentował, powołując się na artykuł 227 w zbiegu z artykułem 231 § 1 Kodeksu karnego.
W tym samym wpisie zarzucił prokuraturze podwójne standardy.
Za Żurka takie zarzuty upolityczniona prokuratura stawia legalnym rzecznikom dyscyplinarnym — stwierdził, wymieniając Piotra Schaba, Przemysława Radzika i Michała Lasotę.