Awantura ws. Trybunału Konstytucyjnego. Marcin Przydacz zabrał głos: “Będzie chciał przejąć urząd prezydenta?”

Marcin Przydacz zabrał głos w sprawie sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. Szef Biura Polityki Międzynarodowej ostrzegł przed możliwym odsunięciem prezydenta Karola Nawrockiego od wykonywania obowiązków. W przedstawionym przez niego scenariuszu istotną rolę miałby odegrać marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Prezydencki minister przywołał również wyniki wyborcze obu polityków.

Swoje obawy Marcin Przydacz przedstawił podczas rozmowy na antenie Telewizji wPolsce24. Jednym z poruszonych tematów było „ślubowanie” sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie. Minister powiązał tę kwestię z politycznymi aspiracjami Włodzimierza Czarzastego oraz możliwością zakwestionowania zdolności prezydenta do sprawowania urzędu. W jego wypowiedzi pojawił się scenariusz dotyczący potencjalnych działań Trybunału i ich znaczenia dla przyszłości głowy państwa.

Marcin Przydacz ostrzega przed odsunięciem Karola Nawrockiego od obowiązków
Szef Biura Polityki Międzynarodowej przedstawił podczas telewizyjnego wywiadu obawy dotyczące możliwego rozwoju sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jego wypowiedź koncentrowała się na przypuszczeniu, że działania dotyczące tej instytucji mogłyby w przyszłości zostać wykorzystane do podważenia możliwości dalszego sprawowania obowiązków przez prezydenta Karola Nawrockiego.

Przydacz zwrócił szczególną uwagę na postawę marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Zastanawiał się nad jego politycznymi ambicjami, odnosząc je do wydarzeń związanych ze ślubowaniem sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

– Dlaczego pan Czarzasty tak próbuje siebie kreować jako lidera? Istnieje taka interpretacja, że Trybunał miałby dążyć do tego, aby stwierdzić, że prezydent nie jest w stanie wykonywać swoich obowiązków – powiedział Marcin Przydacz na antenie Telewizji wPolsce24.

Słowa prezydenckiego ministra dotyczyły hipotetycznej sytuacji, w której Trybunał miałby zakwestionować zdolność głowy państwa do dalszego wykonywania konstytucyjnych obowiązków. Przydacz nie przedstawiał takiego rozstrzygnięcia jako już podjętej decyzji. Ostrzegał natomiast przed możliwością wystąpienia podobnego scenariusza, wskazując na potencjalną rolę marszałka Sejmu.
Włodzimierz Czarzasty miałby przejąć urząd prezydenta? Przydacz wskazuje na Trybunał Konstytucyjny
W dalszej części rozmowy Marcin Przydacz rozwinął swoje przypuszczenia, bezpośrednio odnosząc się do ewentualnego przejęcia urzędu prezydenta przez Włodzimierza Czarzastego. Minister zestawił sytuację dotyczącą ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego z możliwością zakwestionowania zdolności Karola Nawrockiego do pełnienia funkcji.

Przydacz podkreślał, że prezydent wykonuje swoje obowiązki. Jednocześnie wyraził obawę, że mogłoby dojść do próby formalnego stwierdzenia czegoś przeciwnego. W swojej argumentacji odwołał się do kontrowersji dotyczących sposobu składania ślubowania przez sędziów TK.

– A jak nie jest w stanie wykonywać swoich obowiązków, choć prezydent wykonuje swoje obowiązki (…). Ale jeśli można udawać, że kiedy do kolumny, to do prezydenta się ślubuje, to dlaczego nie można udawać, że Trybunał stwierdzi, że niemożliwe jest pełnienie dalszej funkcji prezydenta i wtedy pan marszałek Czarzasty będzie chciał przejąć urząd prezydenta? – mówił prezydencki minister w Telewizji wPolsce24.

W przedstawionej przez Przydacza interpretacji kluczowym elementem byłoby ewentualne stwierdzenie przez Trybunał niemożności dalszego wykonywania obowiązków przez urzędującego prezydenta. Minister powiązał taki rozwój wydarzeń z możliwością podjęcia działań przez marszałka Sejmu. Było to jednak ostrzeżenie dotyczące potencjalnego scenariusza, a nie informacja o podjęciu przez Trybunał takiej decyzji.
Wystąpienie Marcina Przydacza nie ograniczyło się do rozważań dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. Szef Biura Polityki Międzynarodowej przywołał także wyniki wyborcze Karola Nawrockiego i Włodzimierza Czarzastego. W ten sposób chciał zwrócić uwagę na różnicę w skali poparcia uzyskanego przez obu polityków.

– Na prezydenta Karola Nawrockiego głosowało ponad 10,5 miliona rodaków, a na pana Czarzastego zdaje się 22 tysiące i to jeszcze przeskoczył go Łukasz Litewka z ostatniego miejsca na liście – powiedział Przydacz podczas rozmowy w Telewizji wPolsce24.

Minister przeciwstawił tym samym ponad 10,5 miliona głosów oddanych na Karola Nawrockiego wynikowi wyborczemu marszałka Sejmu. W swojej wypowiedzi wspomniał również o Łukaszu Litewce, który według jego relacji uzyskał lepszy rezultat od Czarzastego, mimo startu z ostatniej pozycji na liście wyborczej.

Przydacz zakończył ten wątek jednoznaczną deklaracją dotyczącą wyborców obecnego prezydenta. Wyraził przekonanie, że wielomilionowe poparcie dla Karola Nawrockiego stanowi istotną przeszkodę dla realizacji przedstawionego przez niego scenariusza. Jak stwierdził na antenie Telewizji wPolsce24, „te 10,5 miliona ludzi nie pozwoli na to, aby ograbić ich z ich własnego wyboru”.

Czytaj więcej: https://goniec.pl/awantura-ws-trybunalu-konstytucyjnego-marcin-przydacz-zabral-glos-bedzie-chcial-przejac-urzad-prezydenta-wk-wkg-181026?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTAAcGRvZgFzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEe9yvWZPpniYAM_ILhmrNJLU_HQb-LGrAmyzMqBPKZ8WJJqGUm6zC5bf3KfHM_aem_4qAZ61I0e1cY5QUnDNvW8A

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *