Nie żyje Stanisław Pąk, aktor znany widzom z wielu popularnych polskich produkcji. Artysta odszedł 29 września w wieku 70 lat. Informacja o jego śmierci pojawiła się w mediach społecznościowych kilka dni później. Pąk przez lata zmagał się z chorobą nowotworową. W 2021 roku rodzina prowadziła zbiórkę na leczenie.
Stanisław Pąk miał na swoim koncie role w serialach, filmach i przedstawieniach teatralnych. Często pojawiał się na ekranie w rolach epizodycznych, można go było zobaczyć m.in. w „Ranczu”, „M jak miłość”, „Plebanii”, „Ojcu Mateuszu” czy „07 zgłoś się”. Jego ostatnią rolą była występ w serialu „Na sygnale”.
Stanisław Pąk zmarł po ciężkiej chorobie
O śmierci aktora jako pierwszy poinformował w mediach społecznościowych jego przyjaciel Paweł Kincel, asystent operatora obrazu i kamery. Niedługo później wiadomość potwierdził również aktor i fotograf Przemysław Krzysztof Borowik. Jak podkreślano, Pąk odszedł po długiej i ciężkiej chorobie.
Śmierć ojca potwierdzili także jego synowie, Jan i Stanisław. Jan Pąk w rozmowie z o2.pl przekazał, że jego ojciec zmarł 29 września. Aktor chorował na wyjątkowo złośliwy nowotwór krtani i gardła. Choroba znajdowała się już w zaawansowanym stadium i pojawiły się przerzuty do płuc.
Mimo bardzo trudnej sytuacji Stanisław Pąk nie rezygnował z leczenia. Na przełomie sierpnia i września przeszedł chemioterapię.
Problemy onkologiczne towarzyszyły mu już wcześniej. Od 2016 roku zmagał się z nowotworem prostaty, który z czasem postępował i doprowadził również do przerzutów na kości.
Stanisław Pąk przez lata pracował w teatrze i telewizji
Stanisław Pąk ukończył Wydział Aktorski w PWST w Warszawie w 1979 roku. Przez kolejne lata rozwijał przede wszystkim karierę teatralną. Od 1979 do 1991 roku był związany z warszawskim Teatrem Syrena.
Widzowie telewizyjni mogli natomiast oglądać go w wielu znanych produkcjach. Pojawiał się m.in. w „M jak miłość”, „Ranczu”, „Plebanii”, „Ojcu Mateuszu”, „Alternatywach 4”, „07 zgłoś się” oraz „Domu”. Zagrał także w filmach „Pitbull”, „Karate po polsku” i „Miś”.
Aktor często otrzymywał role epizodyczne, jednak przez lata pozostawał obecny w polskich produkcjach. Niedługo przed śmiercią wystąpił również w serialu „Na sygnale”, który okazał się jego ostatnią ekranową rolą.
Rodzina wcześniej organizowała zbiórkę na leczenie
Choroba przez długi czas wpływała także na sytuację zawodową i finansową aktora. W 2021 roku jego bliscy uruchomili zbiórkę pieniędzy na dalsze leczenie. Zebrano wówczas ponad 26 tys. zł.
Żona Stanisława Pąka, skrzypaczka Danuta Żurawska-Pąk, wyjaśniała wtedy, że problemy zdrowotne uniemożliwiały mężowi dalsze zarabianie, a wydatki związane z terapią były zbyt wysokie dla rodziny. Wspominała również o radioterapii, którą trzeba było przerwać z powodu powikłań.
Choroba jednak ponownie zaatakowała. W ostatnich miesiącach stan aktora ponownie wymagał intensywnego leczenia.
Rodzina przekazała także informacje dotyczące pogrzebu. Stanisław Pąk został pochowany 2 października na cmentarzu w Kraśniku na Lubelszczyźnie. W ostatnim pożegnaniu uczestniczyli jego najbliżsi oraz przyjaciele.